Złość jak wzburzone morze
Wsłuchaj się w swoją złość, tak jak wsłuchujesz się we wzburzone morze. Nie oceniaj, czy Twoja złość ma sens. Ma. Skoro się pojawiła, to znaczy, że próbuje Ci coś powiedzieć.
Pozwól jej wybrzmieć. Zauważ, jak objawia się w Twoim ciele. Może czujesz pulsowanie w skroniach, ścisk w brzuchu, napięcie szczęki, przyspieszony oddech albo mocniej bijące serce. Zaciekaw się nią. Poznaj, jak wygląda Twoja złość.
Złość jako informacja
Złość jest informacją. Często mówi o tym, że jakaś ważna potrzeba nie została zaspokojona, że ktoś przekroczył Twoje granice albo że wydarzyło się coś, co wymaga Twojej uwagi.
Trzecia droga: ani wybuch, ani tłumienie
Nie musisz wybierać między wybuchem a tłumieniem. Jest jeszcze trzecia droga: przeżycie złości z uważnością.
Zatrzymanie się, nazwanie tego, co się w Tobie dzieje, zrozumienie, o czym mówi ta emocja, i zadbanie o potrzebę, która się za nią kryje.
Kiedy przestajesz walczyć ze swoją złością i zaczynasz jej słuchać, przestaje być wrogiem. Staje się jedną z najważniejszych informacji o Tobie – o Twoich granicach, wartościach i potrzebach.